GMINNA BIBLIOTEKA PUBLICZNA

w S t r z e l e c z k a c h

banm

  • 11.jpg
  • 22.jpg
  • 33.jpg
  • 44.jpg
  • 55.jpg
  • 66.jpg
00.jpg

Dzisiaj 1

Wczoraj 14

W tygodniu 28

W miesiącu 142

Wszystkich odwiedzin 7991

Dowcipy o książce

 

  Czytelnik zwraca się do bibliotekarza:
- Czy mógłbym sobie przedłużyć książkę?
- A o ile centymetrów?

- Poproszę taką książkę..."Anakonda" - prosi czytelnik w bibliotece.
- Czy to ma być coś z zoologii? - upewnia się bibliotekarka.
- Nie...To lektura z polskiego.
- To może "Antygona" Sofoklesa?
- O, to właśnie o to chodzi! - ucieszył się czytelnik.

  Siedmiolatek w bibliotece: 
- Poprosę ksiąskę dla Janusa (starszego brata), bo Janus chory...
- A jaką książkę - pyta bibliotekarka.
- Jakoś tak... "Kolorowa bitwa"...
- Aha, to na pewno "Barwy walki".

- Poproszę taki kryminał, w którym rozwiązanie zagadki jest na końcu -  zwraca się czytelnik do bibliotekarki. 
 - O, proszę, ten jest świetny. Dopiero na ostatniej stronie okazuje się, że złodziejem obrazów jest ten ogrodnik. 

  Dzwoni telefon w bibliotece:
- Biblioteka, słucham.
- Proszę mnie połączyć z działem przedłużania - prosi czytelnik.
- A co chciałby pan przedłużyć?
- Jak to, co? Książkę, oczywiście!

- Proszę o jakąś książkę dla chorego. 
- Coś poważnego?
- Struł się lodami.

Czytelnicy i lektury


 - Poproszę o "Mały Księżyc". 
- ???

- Chciałbym wypożyczyć "Ferdydurke" Gombrowskiego. 
- Może Gombrowicza? - upewnia się bibliotekarka.
- Nie, Gombrowskiego.
- Niestety, takiej książki nie ma w bibliotece.

- Chciałbym "Przygody młodego Wernera". 
- ???

Student, kolory (i nie tylko)



- Poproszę zielony skrypt do matematyki dla pierwszego roku.

- Chciałbym wypożyczyć szarą książkę do angielskiego.

- Potrzebuję niebieską książkę z rekinkiem do fizyki.

- Czy jest podręcznik do łączności w śliskiej okładce?

- Poproszę Orevuara z fizyki.

  Spragniony wiedzy czytelnik wpada do biblioteki:
- Ja poproszę jeszcze raz tę książkę z fizyki, którą ostatnio pożyczałem.
- A jaka to była książka?
- No...taka gruba z zieloną okładką...

  Student oddaje książki w bibliotece:
- Czy mogłaby pani sprawdzić czy jestem czysty? - zwraca się do
bibliotekarki.
- Proszę bardzo...Zechce pan pokazać swoje ręce, uszy i szyję?

- Czy są "Obliczenia chemiczne" Śliwy? 
- Niestety, tej książki już nie ma, ale...mogą dać panu w zamian - CAŁUSA.
- ...???
- Całus - taki autor podręcznika chemii - wyjaśnia bibliotekarka.

  Młoda studentka w bibliotece:
- Poproszę książkę do zarządzania i marketingu, którą kiedyś wypożyczałam.
- Proszę sprecyzować: do zarządzania, czy raczej do marketingu? - docieka
bibliotekarka.
- Do zarządzania.
- A pamięta pani, w jakim była kolorze?
- Tak, książka była...w ciapki...
 - Proszę bardzo - bibliotekarka podała potrzebną książkę"

  Wchodzi facet do biblioteki i pyta bibliotekarki: 
-Jest książka o koalicji PO i PIS
 -Fantastyka piętro wyżej.

 

sound by Jbgmusic